• Wpisów:52
  • Średnio co: 38 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 15:22
  • Licznik odwiedzin:15 686 / 2020 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Witam
Chciałem zaprosić was na mój drugi blog -
http://mojepasjetropikalne.blogspot.com/

Pozdrawiam
 

 
Witam
W dzisiejszym dniu chciałbym przedstawić wam passiflory.
Ta roślina kojarzy się z męką pańską z tond jej polska nazwa - Męczennica. Nazywa się tak ponieważ pręciki przypominają koronę cierniową.

Oto kilka odmian, które warto mieć:

1. Passiflora antioquiensis



2. Passiflora caerulea - Męczennica błękitna



3. Passiflora edulis - Męczennica jadalna





4. Passiflora foetida - Męczennica owadożerna, Męczennica cuchnąca

Pułapki na owady są ukryte pod owocami i kwiatami, które nie przyjemnie pachną.





5. Passiflora mollissima - Męczennica miękka



6. Passiflora subpeltata





7. Passiflora alata



8. Passiflora quadrangularis - Męczennica olbrzymia

kwiaty bardzo podobne do kwiatów passiflory alata



9. Passiflora macrophylla

Jej liść może osiągnąć nawet 1 metr!





10. Passiflora coccinea



11. Passiflora aurantia



12. Passiflora incarnata



Poszukując ciekawych roślin do naszego ogrodu, bardzo często sięgamy po rozwiązania egzotyczne, dzięki którym będziemy w stanie zaskoczyć nie tylko znajomych, ale również wzbudzić zachwyt nawet wśród doświadczonych ogrodników. Gatunkami nadającymi się do tego zadania idealnie są wszystkie, należące do rodzaju passiflora, zwane również w naszym kraju męczennicami. Mamy tutaj do czynienia z ponad 500 okazami i wszystkie zasługują po równo na naszą uwagę, jednak tylko niektóre z nich przyjęły się na tyle, abyśmy bez problemu mogli pokusić się o ich uprawę. Przybliżmy zatem bardziej owy rodzaj, abyśmy nie byli zaskoczeni, kiedy w rozmowie padnie hasło passiflora.

Passiflora - charakterystyka

Męczennice są pnączami, które potrafią bardzo mocno się krzewić. Wspinają się używając tak zwanych wąsów czepnych. Niektóre gatunki bez problemu osiągają nawet kilkadziesiąt metrów długości. Największa wartość ozdobną passiflory stanowią egzotyczne, bardzo rozbudowane i jednocześnie charakterystyczne kwiaty. Składają się z bardzo mocno rozwiniętego, krążkowanego dna kwiatowego, kielicha pięciodziałowego, korony pięciodziałowej oraz trójokółkowego przykoronka. W centralnej części tego kwiatu znajduje się słupek ze znamieniem podzielonym na trzy części oraz pięć pręcików wyrastających dookoła niego. Niektóre gatunki po przekwitnięciu wytwarzają jadalny owoc, który nazywany jest tak samo jak cała roślina - passiflora lub bardziej potocznie marakuja. Mają one bardzo szerokie zastosowanie, szczególnie do produkcji soków oraz deserów.

Uprawa passiflory

Pnącze to od jakiegoś czasu z powodzeniem uprawiane jest również w naszym klimacie. Wystarczy zapewnić mu odpowiednie warunki, a w okresie kwitnienia będziemy mogli bez problemu podziwiać przepiękne kwiaty passiflory. Najlepszym stanowiskiem jest miejsce jasne oraz słoneczne. Jeżeli jednak nasz okaz będzie przez cały czas trzymany wewnątrz mieszkania, warto unikać skupionych przez szybę promieni, ponieważ mogą one powodować żółknienie liści. Dobieramy glebę raczej żyzną, trochę torfową, trochę darniową, ale również z domieszką ziemi liściowej oraz piasku. Ważne jest, aby pojemnik, w którym rośnie męczennica był zawsze ustawiony w miejscach, gdzie będzie miała po czym się wspinać. Jeżeli jednak donica stoi swobodnie, należy zapewnić roślinie sztuczne podparcie.
Wszystkie gatunki z tego rodzaju są ciepłolubne, dlatego też nie doprowadźmy do przypadkowego wychłodzenia rośliny. Temperatura latem nie powinna spadać poniżej 20 stopni, natomiast zimą utrzymujemy ją w granicach 10 - 15. Z tego właśnie powodu zimowanie nie może odbywać się na balkonie lub w ogrodzie. Passiflorę na ten okres zmuszeni jesteśmy umieścić w dość ciepłej i jasnej piwnicy lub szklarni.
Przez cały czas uprawy męczennicy jesteśmy zobowiązani do regularnego jej podlewania. W miesiącach wiosennych oraz letnich utrzymujemy wilgotną glebę, natomiast jesienią i zimą dostarczamy tylko takiej ilości płynu, aby ziemia nie wysuszyła się. W okresie intensywnego wzrostu oraz kwitnienia co około 10 dni do wody dodajemy nawóz. Możemy zastosować bez problemu ten do roślin doniczkowych lub kwitnących.

Nie bez znaczenia jest również prawidłowe prowadzenie pędów. Roślina, która oplątuje sama siebie może znacznie ucierpień na kondycji. Właśnie dlatego co jakiś czas oglądamy naszą uprawę, aby naprowadzić pędy, które nieświadomie „błądzą”. Warto również dodatkowo zastosować przycinanie. Pierwsze i obowiązkowe wykonujemy na wiosnę, skracając o 1/3 wszystkie pędy, pobudzając w ten sposób passiflorę do wzrostu. Kolejne nie są już konieczne, ale przeprowadzamy je latem, jeżeli roślina za mocno się rozrasta, wycinając wtedy tylko niektóre, niekwitnące gałązki.
Ponieważ roślina ta bardzo szybko się rozrasta, regularnie co kilka lat potrzebuje również przesadzania do większego pojemnika. Nie możemy jednak od razu dać dużo większej donicy, gdyż męczennica może wtedy nie zakwitnąć nam wcale. Dobieramy średnicę około 2 cm większa od poprzedniej.
Uzyskiwanie nowych sadzonek passiflory nie jest bardzo trudne i może być wykonane na trzy sposoby - poprzez podział bryły korzeniowej, sadzonki pędowe oraz z nasion. Pierwszą metodę wykonujemy zwykle w czasie przesadzania, a właściwie wtedy, kiedy miałoby ono miejsce, gdyż po podziale nie będzie potrzebne umieszczanie rośliny matecznej w większym pojemniku. Korzenie rozdzielamy bardzo delikatnie i każdą z tak uzyskanych roślin umieszczamy w oddzielnej donicy. Druga metoda polega na ucięciu półzdrewniałego pędu, który posiada już przynajmniej trzy listki. Pozbawiamy go wąsów czepnych i umieszczamy w mieszane torfu i piasku w stosunku pół na pół. Dla utrzymania większej wilgotności, pojemnik okrywamy folią. Po około miesiącu sadzonki passiflory powinny posiadać już wystarczającą ilość korzeni, by przesadzić je do swoich doniczek. Ostatnią metodą jest wysiew nasion. Nie zaleca się używania tych z zawiązanych owoców, ponieważ ich przygotowanie jest pracochłonne i nie zawsze daje odpowiednie efekty. Bez problemu natomiast dostaniemy odpowiednio już spreparowane i gotowe do wysiewu nasiona w sklepach ogrodniczych. Postępujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Kiełkowanie trwa około 3 tygodnie.

Passiflora caerulea (męczennica błękitna) - gatunek polecany przede wszystkim ze względu na niezwykle dekoracyjne kwiaty, które w zależności od odmiany mogą przyjmować barwę niebieską, fioletową lub białą, bardzo rzadko również różową. Dorasta nawet do 10 metrów długości.

Passiflora mollissima (męczennica miękka) - odmiana dorastająca nawet do 20 metrów długości, uprawiana głównie ze względu na eliptyczne, jadalne owoce.

Passiflora edulis (męczennica jadalna) - również wytwarza jadalne owoce, jednak bardziej kuliste i szerzej rozpowszechnione w sztuce kulinarnej. Dorasta do 15 metrów.

Passiflora quadrangularis (męczennica olbrzymia) - gatunek osiągający największe rozmiary, nawet 40 metrów długości. Wytwarza dość duże, jadalne owoce, które w przeciwieństwie do poprzedników mają biały miąższ i są kwaskowate w smaku.

Passiflora incarnata (męczennica cielista) - bardzo podobna do poprzedniej, mająca nawet odrobinę większe kwiaty w kolorze białym lub łososiowym. Stosowana jest w lecznictwie. Produkowane są z niej środki uspokajające.

Zachęcam do jej uprawy bo warto

Pozdrawiam >
 

 
Witam
Dzisiaj o Świecznicy czyli bardzo ciekawej roślinie, która wytwarza kwiato - pułapki służące aby zapylić jej kwiaty (kwiat ma podobną budowę do klatki - gdy owad siada na jej kwiecie to "klatka" się zamyka.Otwiera się gdy owad zapyli kwiat).
Oto kilka gatunków godnych polecenia:

1. Ceropegia woodii (Lampion chiński)

poniżej zdjęcie jej kwiato - pułapki



2. Ceropegia radicans

poniżej zdjęcia jej kwiato - pułapki





3. Ceropegia sandersonii

poniżej zdjęcia jej kwiato - pułapki







4. Ceropegia stapeliiformis

poniżej zdjęcia jej kwiato - pułapki





5. Ceropegia aridicola

poniżej zdjęcie jej kwiato - pułapki



6. Ceropegia decidua

poniżej zdjęcie kwiato - pułapki



7. Ceropegia vincaefolia

poniżej zdjęcie kwiato - pułapki



8. Ceropegia ampliata

poniżej zdjęcie kwiato - pułapki



9. Ceropegia meyeri

poniżej zdjęcie kwiato - pułapki



Ceropegia to niezwykła roślina. Jej wygląd przywodzi na myśl skojarzenia z zieloną zasłoną z koralików lub welonem. Wszystko to za sprawą cieniutkich pędów, które przypominają sznureczki z nanizanymi drobnymi liśćmi. Widok jest faktycznie urzekający. Roślina wydaje się być delikatna i bardzo wrażliwe, jednak to mylne wrażenie. Mimo tak lekkiej konstrukcji, ceropegia ma w sobie wiele wytrzymałości.

Ta przepiękna roślina jest w stanie przetrzymać nawet długotrwałą suszę, żyje bardzo długo i jest dość odporna na choroby. To wszystko pomimo swego wątłego wyglądu. Ceropegia należy do rodziny trojeściowatych, która liczy aż 160 gatunków. W naturalnym środowisku zielone zasłony spotykamy w Afryce, na Madagaskarze czy w tropikalnych częściach Azji oraz Australii. Mają cechy, które pozwalają im przetrwać w suchym środowisku. W grubych liściach z woskową pokrywą, gromadzą wodę oraz inne substancje niezbędne na „gorsze czasy”. Magazynują też wilgoć w bulwach i pędach.

Najbardziej popularnym gatunkiem, który można spotkać w domach, jest Ceropegia Woodii. Przywędrowała do nas z Afryki i zyskała uznanie ze względu na to, że naprawdę bezproblemowo się ją uprawia i pielęgnuje. Bulwa rośliny znajduje się w podłożu i osiąga około pięciu centymetrów średnicy. Z bulwy wyrastają cienkie pędy, przypominające sznurki. Mogą one osiągnąć długość nawet ponad metra. Małe listki mają sercowaty kształt i mają średnicę nie większą niż 1,5 centymetra. Są one umiejscowione parami na całej długości pędu. Wierzchnia strona liścia ma kolor szarozielony, natomiast, jeżeli zajrzymy pod spód to niekiedy możemy ujrzeć barwę purpury. Niektóre listki na spodzie są zaś zielone. W kątach liści możemy zauważyć małe bulwy i zawiązki korzonków. Kwiaty tej odmiany są niezwykłe. Noszą miano pułapkowych, ponieważ gdy do ich wnętrza wpadają owady zbierające nektar, roślina na jakiś czas uniemożliwia im drogę wyjścia, zamykając kwiat. Po chwili, kiedy już cały owad jest dokładnie oblepiony pyłkiem, kwiat uwalnia swą „ofiarę”. Zjawisko to zadziwia i zachwyca.

Inna odmiana jest równie piękna, choć niezbyt często spotykana w uprawie domowej. Chodzi o gatunek Ceropegia Stapeliformis. Jest to roślina płożąca się, o grubych pędach. Na końcach pędów pojawiają się liście, które stają się żółte i opadają, kiedy mija okres wegetacji. Ta odmiana urzeka nas pięknymi kwiatami, które mogą mieć nawet 5 centymetrów długości i 3 centymetry średnicy.

Ceropegia jest zachwycająca, ale to nie koniec jej zalet. Zarówno uprawa, jak i pielęgnacja tej rośliny nie wymaga nie sprawia trudności i nie wymaga nadzwyczajnych wysiłków. Omawiany wcześniej gatunek Ceropegia Woodii, potrzebuje jedynie jasnego stanowiska. Przeszkadzają jej jednak ostre promienie słońca, wiec trzeba ją chronić przed bezpośrednim nasłonecznieniem. Ostatecznie lepiej będzie się czuła w półcieniu niż wystawiona na bezlitosny żar. Jeżeli zapewnimy jej odpowiednią ilość światła, odwdzięczy się gęstym pokrojem i pięknymi liśćmi oraz kwiatami. Podczas cieplejszych miesięcy ceropegia powinna rosnąć w temperaturze około 20- 25 stopni Celsjusza, a kiedy zbliża się pora chłodów, przenosimy ją w chłodniejszy rejon domu, tam, gdzie mamy około 15 stopni.

Nasza zielona zasłona nie ma wielkich potrzeb, jeżeli chodzi o wilgotność gleby i powietrza. Nie trzeba jej zraszać, a przy podlewaniu zalecana jest ostrożność, ponieważ nadmiar wody może spowodować gnicie. Z kolei przesuszenie bryły korzeniowej też nie wychodzi ceropegii na dobre. Trzeba, więc w tym względzie zachować równowagę.

Najlepsze podłoże dla tej uroczej rośliny to gleba żyzna i przepuszczalna. Optymalną mieszankę stworzymy poprzez połączenie dwóch części ziemi uniwersalnej, kupionej w kwiaciarni, z jedną częścią piasku. Pamiętajmy, by gleba zachowała odczyn zbliżony do obojętnego, ewentualnie lekko kwaśny.
Nawożenie rośliny zaczynamy dopiero w drugim roku po posadzeniu. Z reguły robimy to 3 razy w roku, rozcieńczonym nawozem wieloskładnikowym.
Ceropegię sadzimy w płytkiej, wiszącej doniczce, wypełnionej podłożem z grubą warstwą drenażu. Pojemnik ma też mieć otwory w dnie. Za jakiś czas możemy oczekiwać efektów uprawy, w postaci pięknie rozrośniętej rośliny o zawisłym pokroju.
Nie pozostaje, więc nic innego, jak tylko uprawa swojej własnej zielonej zasłony.

Zachęcam do jej uprawy

Pozdrawiam >
 

 
Witam
Dzisiaj chciałem przedstawić wam stan roślin w mojej kolekcji.
Oto lista roślin w mojej kolekcji:
- dużo liczi (dwa 4 letnie i jedno 5-cio letnie i jeszcze dużo innych),
- dwie mandarynki,
- kilka granatów,
- siedem sadzonek awokado,
- 17 sadzonek kaw,
- 1 sadzonkę karamboli,
- kilka sadzonek kumkwatów (ok. 2-4 letnich),
- 1 sadzonka medinilli,
- dużo siewek cytrusów,
- 2 sadzonki musa velutina (różowy bananowiec),
- 2 sadzonki mango,
- 1 sadzonka cytryny skierniewickiej,
- 1 sadzonka cytryny meyera
- 2 sadzonki kalamondyny,
- 4 sadzonki flaszowca peruwiańskiego,
- 3 sadzonki flaszowca miękko ciernistego,
- siewki pitaji,
- 1 duża sadzonka dzbanecznika,
- kilka sadzonek tamarillo,
- 1 sadzonka wanilii,
- 1 sadzonka cytronu "ręka buddy",
- kilka gatunków papryczek chili,
- 1 sadzonka ananasa,
- kilka sadzonka królowej jednej nocy,
- 1 sadzonka opuncji drobno kolczastej,
- 1 sadzonka szorstkowca fortunego,
- 1 sadzonka oliwki,
- kilka siewek fig,
- 1 sadzonka bananowca (musa acuminata),
- kilka sadzonek marakui (passiflora)
Chcę wyhodować jeszcze:
- papaje,
- palmę kokosową,
- kakaowca (theobroma cacao),
- pomelo,
- grapefruita,

Niedługo postaram się dodać zdjęcia tych sadzonek.
 

 
Witam
Przepraszam was za tą długą przerwę ale ostatnio nie miałem czasu, więc dzisiaj wam to wynagrodzę sposobem wyhodowania kakaowca z nasion. Tym sposobem można wyhodować wszystkie gatunki kakaowca tutaj przedstawione.

1.Kakaowiec właściwy(Theobroma cacao)







Za niedługo dodam zdjęcie przykładowej sadzonki (mojej własnej)

2. Kakaowiec wielkokwiatowy,cupuacu (Theobroma grandiflorum)



3. Kakaowiec górski (theobroma gileri)



4. Kakaowiec mocambo (theobroma bicolor)





5. Kakaowiec cupui (theobroma subincanum)



(Owoc podobny do kakaowca cupuacu)

6. Małpi kakaowiec (Herrania purpurea)



kwiaty



Ciekawe u kakaowca jest to że kwiaty wyrastają bezpośrednio z pnia lub gałęzi. Najpierw ostrożnie umyj nasiona (możesz je kupić na stronie internetowej z egzotycznymi nasionami) i sadź je od razu (nie pozwól im wyschnąć). Zasadź je na głębokość 2-3cm, w plastikowej doniczce z ziemią do sadzenia wymieszaną z małymi kuleczkami drenażowymi. Obficie podlej i odstaw w ciepłe miejsce, a doniczkę nakryj plastikową butelką lub woreczkiem, aby uzyskać efekt szklarni. Kiedy roślinka osiągnie 10-15 cm, należy ją przesadzić do głębokiej donicy z żyzną ziemią (może być ziemia doniczkowa) wymieszaną z kamyczkami drenażowymi.
Warunki uprawy (co dalej?) wg mnie (takie jakie sam zapewniam kakaowcowi i moim zdaniem sprawdzają się):
- postaw go w jasnym miejscu ale nie w bezpośrednim słońcu,
- zraszaj codziennie (lub co 2 dni),
- podlewaj co 3-4 dni,
- temperatura powinna wynosić przez cały rok (również w zimie) 20 - 25 stopni, jeśli będzie niższa to kakaowiec może źle rosnąć (jeśli temp. w zimie wynosi poniżej 18 stopni to lepiej sobie nie sprawiać kakaowca),
- w zimie należy go doświetlać (bo inaczej może jej nie przetrwać, a jeśli to z całkiem dużymi uszczerbkami na zdrowiu i wyglądzie, gdy nie mamy możliwości doświetlania to również lepiej nie sprawiać sobie kakaowca). Przy zapewnieniu takich warunków kakaowiec powinien zakwitnąć po 3- 8 lat (z nasionka, z ukorzenionej gałązki szybciej choć ukorzenianie kakaowca jest bardzo trudne w warunkach domowych)
Zapraszam na forum oleander gdzie panu Dominikowi zakwitł kakaowiec(theobroma cacao) po 6 latach -

http://forum-ogrodnicze.oleander.pl/kwitnacy-kakaowiec-uprawa-zdjecia-i-opis-t80.html

do przeglądnięcia powyższego linku należy użyć google chrome ponieważ ten link nie wchodzi na Mozillie Firefox (przynajmniej u mnie).
Zapraszam też do sklepu oleander -

http://www.oleander.pl/search?orderby=position&;orderway=desc&search_query=kakaowiec&submit_search=Szukaj

Można tam znaleźć wiele ciekawych sadzonek roślin egzotycznych w tym kakaowców.

Sadzonka kakaowca górskiego w tym sklepie jest najdroższy, ponieważ jest najtrudniejsza w uprawie, ale mimo to kwitnie już po 1 roku uprawy!
Cena sadzonek jest zależna od trudności ich w uprawie.
Mimo takich cen polecam ten sklep i mam do niego pełne zaufanie.

Pozdrawiam
>
 

 
Cześć

Dzisiaj o fioletowym bananowcu.

Chciałbym go mieć ale niewiem jakie potrzeba dla niego warunki.Możecie mi pomóc? Odpowiedzcie mi na powyżej zadane pytanie.

Owoce



Kwiaty




Musa violacea jest szybko rozwijającym się bananem z Brazylii, gdzie w jego naturalnym środowisku dorasta do około 4 metrów wysokości. Ma smukły pokrój i rośnie bardzo szybko. Liście są zielone, błyszczące i podłużne, osiągają 1 m długości i 0,3 m szerokości. Często nakrapiane są plamami w kolorze czerwonego wina. Fioletowo różowe kwiaty wytwarzane są przez cały rok. Małe banany mają około 3 cm długości, z białym miąższem i czarnymi nasionami. Kwiaty i owoce mogą być wykorzystane do robienia bukietów.

Banan (Musa violacea) z nasion

Nasiona moczyć przez 3-4 dni w ciepłej, przegotowanej wodzie. Zmieniać wodę codziennie. Wysiewać do podłoża złożonego z ziemi torfowej i perlitu , na głębokość 2,5 cm. Warto spryskać nasiona odrobiną środka grzybobójczego. Przechowywać w stałej temperaturze 20-25 C, nie dopuścić do przyschnięcia podłoża. Jeśli pojawi się pleśń lub grzyb, usunąć nasiona, umyć w ciepłej wodzie i ponownie spryskać środkiem grzybobójczym. Kiełkowanie może trwać 1-12 miesięcy.Tutaj też stwierdzam , że nie jest łatwo otrzymać banany z nasion. Kiełkowanie jest problematyczne, ale jeśli już nastąpi, dalszy wzrost postępuje szybko.
 

 
Cześć
Dzisiaj o niezwykłej roślinie mianowicie o Cytronie "Ręka Buddy"
Jest to bardzo ciekawa i niezwykła roślina, którą posiadam w swojej kolekcji.
Kupiłem ją na allegro podczas licytacji.
Kosztował 38 złotych, miał 40 centymetrów wysokości i był szczepiony.
Niedługo później wypuścił dwa młode pędy.Trzymajcie za niego kciuki

Owoc



Kwiaty



Przekrojony owoc



najbardziej niesamowita roślina spośród całej rodziny cytrusowatych. Owoc tworzy kształt przypominający ośmiornicę. Niegdyś roślina używana była do ceremonii i obrzędów magicznych. Wierzono że sok z jej miąszu da kobietą urodę, a mężczyzną przyniesie sławę wojenną. Soku jednak w tej roślinie jest jak na lekarstwo. Kto chciałby podziwiać jej owoce przez cały rok musi zamknąć je szczelnym słoiku wypełnionym formaliną.


Cytron RĘKA BUDDY należy do grupy cytrusów zwanych ( Citrus medica )

W tej grupie znalazło się osiem gatunków

1.- Citrus medica „ Cedro ‘’

2.- Citrs medica „ Diamante ‘’

3.- Citrus medica „ Digitata’’ Ręka Buddy

4..- Citrus medica „ Etrog ‘’

5.- Citrus medica „ Corsican ‘’

6.- Citrus medica ‘’Solo ‘’

7- Citrus medica „ Maxima ‘’

8.- Citrus medica „ Aurantiata ‘’



Są to piękne cytrusy, zwracające na siebie uwagę. W ogóle to chyba Cytrony były najdawniej uprawianymi cytrusami. Zostały wprowadzone do Europy przez hordy Aleksandra Greata około roku 300 pne. W krajach basenu morza śródziemnego zadomowiły się na stałe i po dzisiejsze czasy są tam uprawiane. Ręka Buddy jest naturalną mutacją Cytronu. Twierdzi się, że rodzime rejony skąd pochodzi ta roślina to północne Indie. W krajach z których się wywodzi do dziś uchodzi za źródło szczęścia i pomyślności. Na znak tego w wielu Chińskich i Indyjskich sklepach owoce

Ręki Buddy kładzione są obok kasy fiskalnej. I jeszcze jedna ciekawostka:

W Indiach Bóg bogactwa Kuvera zawsze jest prezentowany, trzymając w jednej ręce mangustę z klejnotami i w drugiej ręce właśnie owoc Cytronu( Ręka Buddy ) W Indyjskiej kuchni pocięte kawałki cytronu są marynowane, lub gotowana i dodawane potem do potraw w celu wzbogacenia ich smaku i zapachu. Chińczycy natomiast uwielbiają Cytrony w postaci kandyzowanej. We Francji przeciery z owoców Cytronu ( Ręka Buddy ) sprzedawane są pod nazwą ‘’ Głowa cedratu ‘’ Chociaż Ręka Buddy nie zawiera soku w takiej postaci jak cytryna to można jednak wycisnąć owoc i tak uzyskany sok dodawać do aromatyzowania napoi. Już w XVII w. We Włoszech pozyskiwano sok z owoców cytronu i sprzedawano pod nazwą acquacedrata.

Sam krzew cytrunu ( Ręka Buddy ) jest nie bardzo regularny we wzroście. Ta forma wzrostu dawała niegdyś nazwę tej roślinie ( sarcodactyla ). Liście Cytronu są dość długie bo dorastają niekiedy do 30 cm. Są lancetowate i ciemno-zielone, nie opadające na zimę. Kwiaty mają kolor biały lub purpurowy. Rosną w gronach i już podczas samego kwitnienia można dostrzec w ich środkowej części zalążki kształtów dorosłego owocu. I teraz właśnie przechodzimy do najważniejszej części rośliny. Owocem cytronu jest jagoda o palczastym kształcie przypominająca niekiedy do złudzenia rękę człowieka- Podobno RĘKĘ BUDDY. Po dojrzeniu owoc przybiera intensywnie żółtą barwę. Nie barwa jednak jest magnesem przyciągającym wzrok. Są dwa elementy, które zadziwiają w samym owocu- niesamowity kształt i niecodzienny zapach. Pomijając już odbiegający od całej rodziny cytrusowej kształt owoców to zapach jaki roztacza się przy ich dojrzewaniu jest czymś bajecznym i wyjątkowym. Zapachy najbardziej wytwornych perfum musiały by naprawdę się mocno postarać by choć w części dorównać aromatowi Ręki Buddy. Zapachu tego nie można przyrównać do innych zapachów. Trzeba po prostu samemu doświadczyć tego uczucia i poobcować choć trochę w pobliżu tej niecodziennej rośliny. Wcale nie dziwi mnie to, że roślina ta w śród Buddystów uznawana jest jako boska- ONA PO PROSTU TAKA JEST. Dziwi tylko fakt, że tak długo w Polsce nikt tak na poważnie nie postarał się o lepsze rozpropagowanie tej wspaniałej i niecodziennej rośliny.

Jeżeli chodzi o wymagania Ręki Budy to należy trzymać ją w warunkach umiarkowanych. Roślina nie lubi skrajnego zimna i wysokiej temperatury. Poniżej zera stopni zamiera i nie można ryzykować takiego stanowiska gdzie mogło by jej to grozić. Temperatury powyżej 40 stopni C. też mogą doprowadzić do jej utraty. A więc temp w granicach 10-35 stopniC. Zdaje się być najlepszą. Cytron raczej nie ma jakiś specjalnych wymagań jeżeli chodzi o podłoże. Może to być mieszanka z ziemi kompostowej, substratu torfowego o Ph 5.5- 6,5 , gliny i dodatku piasku.

Przy należytej opiece możemy liczyć na to, że będzie kwitła kilka razy w roku. Po dojrzeniu owoców należy dopilnować aby nie dotykały do podłoża, ponieważ natychmiast gniją Skórka owoców może być używana tak samo jak skórka cytryny, do suszenia i aromatyzowania np. herbaty. Nadaje się też świetnie do kandyzowania. Można też poeksperymentować dodając kandyzowane owoce do różnych sałatek owocowych , sosów i deserów. Wzbogaci to na pewno walory smakowe i zapachowe takich kompozycji. Cytron ( Ręka Buddy ) można rozmnażać przez ukorzenienie części pędowych lub przez szczepienie na podkładce innego cytrusa. Mam nadzieję, że ten króciutki opis choć w niewielkim stopniu przybliży zalety tej unikalnej i niesamowitej rośliny jaką jest:

RĘKA BUDDY. Jeżeli Ktoś posiada w swej kolekcji roślin już innego cytrusa i zna zasady opieki to powinien poradzić sobie bez problemu z tym cytrusem. Wystarczy tylko raz powąchać dojrzały owoc tej rośliny by zapamiętać jego niecodzienne i unikatowe walory już na zawsze. Bardzo zachęcam do bliższego przyjrzenia się Cytronowi ( Ręka Buddy) na zamieszczonych tu zdjęciach i wygospodarowaniu w przyszłości trochę miejsca dla jego hodowli.
 

 
Cześć

Dzisiaj o bardzo ciekawej pustynnej rośliny welwiczji przedziwnej

Welwicja przedziwna występuje na pustyni w Namibi


a oto schemat z welwiczją przedziwną


kto chce przeczytać niech skopiuje sobie obrazek do Worda.

A oto zdjęcie welwiczji przedziwnej


to są kwiaty męskie welwiczji przedziwnej


a tu kwiaty żeńskie


a to są jej przekształcające się kwiaty żeńskie na owoce

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/ec/Welwitschia_mirabilis_%28female%29.jpg

to zdjęcie musiałem dodać w linku ponieważ było za duże

owoce są podobne do szyszek
 

 
Cześć
dzisiaj o niezwykłej cytrynie
mianowicie skierniewickiej

A teraz poruwnanie

zwykła cytryna


cytryna skierniewicka


jej owoce mogą osiągać do 1,5 kg.

ma grubą skórę (widać to na zdjęciu)


i duże kwiaty w porównaniu do zwykłej cytryny


a tu kwiaty zwykłej cytryny



nie podaje sposobów hodowli ponieważ w wpisie pod tytułem "cytrusy i owoce egzotyczne w naszym mieszkaniu" są tam zawarte sposoby hodowli cytrusów czyli wlicza się ją (cytryne skierniewicką) do cytrusów
 

 
Cześć

dzisiaj o kannach inaczej paciorecznikach


Kanna należy do rodziny paciorecznikowatych i jest w naszych warunkach uprawiana jako roślina jednoroczna. Pochodzi ze strefy tropikalnej Ameryki, Azji i Afryki. Nazwa paciorecznik pochodzi od nasion tej rośliny, które przypominają paciorki. Gatunków kanny jest, około 60, ale z tego bogactwa tylko niektóre uprawiane są jako rośliny ozdobne a najbardziej rozpowszechnionymi są formy mieszańcowe Canna x generalis- paciorecznik ogrodowy. Odmiany różnią się wysokością, kolorem kwiatów i liści. Wysokość waha się między 50- 150 cm a rośliny tworzą grube rozgałęziające się mięsiste kłącze. Liście duże, jajowato- lancetowate, zielone lub czerwonawo-brunatne, ozdobne. Kwiaty o różnym kształcie, wielkości oraz barwach (różowe, żółte, łososiowe, pomarańczowe, czy też dwubarwne np. ciekawie się prezentują kwiaty żółto- czerwone odmiany ‘Luzifer’), zebrane w kłosy znajdujące się na szczycie mięsistych pędów.
Pacioreczniki wymagają stanowisk słonecznych, ciepłej i próchniczej, średnio zwięzłej gleby, zasobnej w składniki pokarmowe. Posadzone w miejsce zacienione mogą nie zakwitnąć. Wymagają bardzo obfitego nawożenia i obfitego podlewania a usuwanie przekwitłych kwiatostanów spowoduje, że kwitnienie się powtórzy. Kanny rozmnaża się zarówno generatywnie jak i wegetatywnie, poprzez podział kłączy, wczesną wiosną, tak, aby każde kłącze miało, chociaż jeden dobrze wykształcony pąk. Miejsce cięcia dobrze jest posypać roztartym węglem drzewnym. Faktem jest, że Kanny, aby osiągnąć spore rozmiary, musza mieć odpowiednio dużo czasu a warunki polskie im takich nie zapewniają, więc musimy im pomóc, poprzez wcześniejsze sadzenie kłączy w pojemnikach. Sadzimy je w mieszankę torfu, ziemi, piasku i zapewniamy temperaturę około 18 ºC a następnie w drugiej połowie maja wysadzamy do gruntu, pamiętając o wcześniejszym zahartowaniu roślin. Na miejsce stałe wysadzamy na głębokość 15- 20 cm w rozstawie 40 x 80 cm, w zależności od odmiany. Oprócz rozmnażania wegetatywnego, kanny rozmnaża się również poprzez nasiona. Nasiona paciorecznika mają dość grubą łupinę, więc dobrze jest dla przyspieszenia kiełkowania, przed siewem wymoczyć je w ciepłej wodzie. Najlepsza pora na siew, to styczeń- luty, po pojawieniu się siewek pikujemy je pojedynczo do doniczek i ustawiamy w jasnym miejscu o temperaturze 18 ºC. Kłącza na okres zimy należy wykopać, najlepiej to zrobić po pierwszych przymrozkach. Usuwamy część nadziemną na wysokości ok. 10-15 cm, a kłącza najlepiej przechowywać razem z bryłą ziemi, w pomieszczeniach o tem 5-8 ºC np. w piwnicy. Przechowując oczyszczone kłącza, przysypujemy je torfem, piaskiem, trocinami.
Nadaje się na kwietniki, rabaty, większe grupy ogrodowe. Sadzona w pojemnikach, misach, donicach, upiększy swą obecnością niejeden taras jak i ogród, zwłaszcza w pobliżu oczek wodnych.
Pacioreczniki są stosunkowo odporne na choroby i szkodniki, choć może się pojawić bakterioza paciorecznika, zgnilizna twardzikowa czy szkodniki tj. nicienie, mszyce i roztocza.


bulwy kanny


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cześć

Mam zamiar kupić dzisiaj różowego bananowca w centrum ogrodniczym "Markus" za jedyne 4,90

Ten bananowiec różni się od zwykłego tym że ma 2 metry a zwykły ma 15 metrów ma małe, kuliste, różowe i włochate owoce.Gdy dojrzeją pęka im skórka.

owoce


Dojrzałe owoce


Kwiaty


Banan (Musa velutina) z nasion

Banan (Musa velutina) kiełkuje stosunkowo długo, gdyż na pierwszy pęd trzeba czekać miesiąc. Siejemy nasiona, które uprzednio moczymy przez 24 godziny w letniej wodzie, z czego może wykiełkować tylko 1. Tak więc stwierdzam, że nie jest łatwo otrzymać banany z nasion. Kiełkowanie jest problematyczne, ale jeśli już nastąpi, dalszy wzrost postępuje szybko.
  • awatar Gość: fajnie piszesz jasiu jest to ciekawe
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witam was!
Dziś o owocach egzotycznych i o ich uprawie.


Zainteresowała mnie uprawa domowa owoców egzotycznych. W swojej kolekcji posiadam:

-dużo liczi
-mandarynkę,
-granaty,
-dużo awokado,
-marakuje,
-karambole,
-cytrynę skierniewicką,
-kokosa,
-kumkwaty,
-fuksję (drzewko ok.100cm-120cm),
-mango
Chcę wyhodować jeszcze:
-pomelo
-kawę
-różowego banana

Niektóre z tych cytrusów nie chcą owocować chociaż są już duże.Niestety zimowa pora nastręcza zawsze dużo problemów związanych z zimowaniem roślin.Temperatura musi wynosić 10-15 stopni.A i choroby wtedy też atakują.
Wszystko było okej dopóki nie pojawił się wełnowiec. Po jakimś czasie opanował resztę roślin.Stosowałam chemiczne środki i to 2 razy.
Pomogło ale mandarynka wciąż nie ma liści.Czy kiedyś odrosną po tej strasznej chorobie cytrusów? Z nawozów stosuje specjalny do cytrusów co 2 tygodnie a zima raz na miesiąc.

Charakterystyczny smak owoców pomarańczy, cytryn czy grejpfrutów znany jest każdemu. Nie każdy jednak wie, że cytrusy mogą i są uprawiane w naszych domach. Wszystkie cytrusy są do siebie dość podobne, mają podobne wymagania, podobne błyszczące liście oraz białe lub jasno różowe kwiaty. Warto poświęcić chwilę i zapoznać się z zasadami uprawy i pielęgnacji tych wspaniałych roślin.

Jak uprawiać cytrusy w domu?

Większość cytrusów pochodzi z krajów dalekiego wschodu, ale w mieszkaniach i oranżeriach uprawiamy najczęściej specjalnie wyhodowane mieszanki przeznaczone do uprawy doniczkowej. Odmiany te osiągają najczęściej wysokość do 2,5 metra i mają bardziej gęsty pokrój od ich uprawianych w naturalnych warunkach kuzynów. Rośliny te mają charakterystyczne, bardzo długo kwitnące kwiaty, które zawsze składają się z pięciu płatków. Kwiaty maja bardzo intensywny, przyjemny zapach i pojawiają się wówczas gdy na gałązkach są już owoce. Owoce utrzymują się na drzewkach bardzo długo. U niektórych gatunków owoce dojrzewają ponad rok, ciesząc nas swoim pięknym wyglądem.
Rośliny te potrzebują dużej ilości światła dziennego. Światło jest szczególnie ważne w okresie spoczynku rośliny, wystawimy wówczas cytrusy na stanowisko położone na południowej lub zachodniej wystawie. W okresie od późnej wiosny do jesieni drzewka możemy uprawiać w ogrodzie lub na balkonie, ważna jest jednak stopniowa aklimatyzacja roślin do większej ilości promieni słonecznych. Zbyt intensywne słońce może powodować poparzenie liści, konsekwencją czego będzie ich utrata. W okresie zimowym optymalna temperatura uprawy powinna znajdować się w przedziale od 5 do 12⁰C. Jeśli nie mamy możliwości zapewnienia idealnej temperatury zadbajmy przynajmniej o wysoką wilgotność powietrza. Cytrusy nie znoszą w okresie zimowym suchych i gorących pomieszczeń. W tym czasie ograniczamy jednocześnie podlewanie, nie dopuszczając do zaschnięcia bryły korzeniowej. Ważne jest częste zraszanie liści rośliny. W okresie wzrostu roślina wymaga częstego i intensywnego podlewania, nie może jednak stać w wodzie, gdyż powoduje to gnicie bryły korzeniowej. Przesuszenie gleby powoduje utratę kwiatów i owoców, warto zwrócić na to uwagę dokonując zakupy drzewka. W okresie od marca do końca września zalecane jest nawożenie specjalnymi nawozami do cytrusów. Po zakończeniu nawożenia jesienią zalecane jest przycięcie pędów. Przycinając zapewnimy ładny pokrój naszego drzewka oraz sprawimy intensywne krzewienie się pędów. Rośliny cytrusowe bardzo często atakowane przez tarczniki, przędziorki, wełnowce i miseczniki cytrusowce.
Cytryna (drzewko cytrynowe) osiąga wysokość do kilku metrów. Roślina ma duże zielone, eliptyczne liście i intensywnie pachnące białe kwiaty. Owoce i kwiaty bardzo często występują jednoczenie na roślinie. Najbardziej znaną i polecaną odmianą jest „Ponderosa” zwana cytryną skierniewicka. Odmiana ta ma duże owoce o dość grubej skórce. Cytryny uprawiane z pestki bardzo rzadko owocują i osiągają duże rozmiary.
Pomarańcza ( drzewko pomarańczowe) osiąga zazwyczaj wysokość do 4 metrów. Najczęściej uprawiamy pomarańczę słodką – odmiana karłowa nazywana pomarańczą miniaturową. Roślina bardzo szybko kwitnie i owocuje ale owoce są dość małe i cierpkie w smaku. W mało sprzyjających warunkach owoce łatwo opadają i rzadko osiągają dojrzałość. Ciekawą odmianą jest również pomarańcza trójlistkowa, którą przy dobrym zabezpieczeniu możemy oprawiać w południowych wystawach naszych ogrodów. Pomarańcza ta wytrzymuje mrozy do - 15⁰C ale owoce jej są niejadalne i mają bladą, owłosioną skórkę.
Grejpfrut osiąga dość duże rozmiary. Roślina polecana jest do oranżerii i wysokich pomieszczeń o dużej ilości światła . Grejpfrut bardzo szybko rośnie i wymaga silnego przycinania oraz nawożenia. W naszych warunkach dość rzadko spotykane są owoce, pojawiają się one na olbrzymich okazach uprawianych w dobrych warunkach.Mandarynka to dość małe drzewka lub krzewy. W uprawie domowej charakteryzują się powolnym wzrostem przy jednoczesnej dużej ilości owoców. Kuzynem mandarynki o mniejszych owocach jest kalamondyna. Kalamondyny bardzo często mylone są z mandarynkami. Rośliny osiągają wysokość do 120 centymetrów i są niezwykle proste w uprawie. Całe drzewko obsypane jest przez cały rok owocami, które są bardzo smaczne.

cytryna


pomarańcza


mandarynka


kumkwat


kalamondyna


grejpfrut


pomelo




>

 

 
Cześć wam

a dzisiaj o powojnikach

powojnik tagucki


powojnik "Doctor Purple"


powojnik "Purple Dream"


powojnik "Ville de Lyon"


powojnik "Diamond Ball"


powojnik "Comtesse de Bouchard"


powojnik "Beautiful Bride"


powojnik "Jan Paweł II"


powojnik pełny "Multi Blue"


powojnik "Kaen"


powojnik "Niobe"


powojnik "Justa"


powojnik całolistny "Hanajima"


powojnik "Monte Cassino"


powojnik "Omoshiro"


powojnik "Royalty"


powojnik "Sweet Summer Love


Choroby i szkodniki powojników

Powojniki to przepiękne pnącza, które mają niezwykle szerokie zastosowania w naszych ogrodach. Są wspaniałymi roślinami okrywowymi, które przy odrobinie poświęconej im uwagi odwdzięczają się ogromną ilością kwiatów. Jednak nieodpowiednio pielęgnowane mogą być atakowane przez różne choroby oraz szkodniki. Przed rozpoczęciem uprawy, warto jest się z nimi zapoznać, aby w razie czego wiedzieć z czym walczymy i jakie należy podjąć kroki. Oczywiście najlepszą metodą jest zapobieganie, niż leczenie, dlatego przede wszystkim powinniśmy dołożyć wszelkich starań, by zapewnić naszym powojnikom jak najlepsze warunki, wtedy nie będą wcale, albo prawie wcale chorowały.

Jeżeli na liściach naszego pnącza pojawił się jasny, mączysty nalot i dodatkowo mają one zdeformowany kształt i pozwijane brzegi, możemy podejrzewać o zaatakowanie przez mącznika prawdziwego. Jest to choroba grzybicza, której sprzyjają wilgotne powietrze z jednocześnie suchym podłożem. Jest groźna, szczególnie zbyt późno wykryta. Jeżeli zauważymy pierwsze objawy, musimy jak najszybciej rozpocząć leczenie. Stosujemy opryski z preparatów grzybobójczych (na grzyba Sphaerotheca pannosa). Powtarzamy je kilkakrotnie w odstępach maksymalnie dwutygodniowych. Dodatkowo koniecznie usuwamy zarażone liście, pędy oraz kwiaty z rośliny, a także z jej otoczenia. Nie wyrzucamy ich, tylko palimy, gdyż mogą one być źródłem kolejnych zarażeń.Zdecydowanie najczęstszą chorobą jaka atakuje powojniki jest uwiąd powojnika. Główne objawy to obumieranie części roślin, pomimo zachowanych, zdrowych korzeni (chodź nie zawsze są zdrowe). Ta choroba grzybicza atakuje przede wszystkim w warunkach podwyższonej wilgotności oraz temperatury. Podobnie jak w poprzednim przypadku, wszystkie porażone części musimy jak najszybciej zebrać i spalić, nie wyrzucać! Leczenie odbywa się, podlewając pnącze preparatem antygrzybiczym opartym na bazie miedzi, np.: Bayleton, Rubigan, Baymat, Nimrod. Zabieg przeprowadzamy kilka razy w odstępach kilkunastu dni, aż do wyleczenie rośliny.Chorobą spotykaną również na powojnikach jest szara pleśń. Objawia się licznymi plamami na kwiatkach, które w krótkim czasie pokrywają się szarym nalotem i gniją. Działania w tym przypadku muszą być bardzo szybkie, gdyż grzyb ten atakuje stanowczo. Po pierwsze zbieramy dokładnie wszystkie zarażone części roślin, zarówno z pędów, jak i z ziemi, już opadłe. Palimy je, a samo pnącze poddajemy opryskowi przeciw grzybowi Botrytis cinerea (preparaty Euparen 50 WP 0,2%, Kaptan 50 WP 0,2 %), szczególnie w okresie wysokich temperatur oraz podwyższonej wilgotności powietrza.
Plamistość liści powojnika objawia się jasnobrązowych plamek na liściach. Wraz z postępem choroby, plamy ciemnieją, oraz pojawiają się żółte obwódki wokół nich. Leczymy również opryskami, stosując preparaty na grzyba Ascochyta clematidina.
Kolejną chorobą, również grzybiczą jest rdza. Pojawiają się drobne plamki na wierzchniej części liści oraz wypukłe skupiska grzyba na dolnej. Po zauważeniu objawów, usuwamy wszystkie porażone części rośliny oraz stosujemy oprysk. Odpowiednie do tego celu są środki: Bymat AE, Biosept 33 SL, Dithane M45 WP.Równie niebezpieczne dla powojników jak choroby, są szkodniki. Najczęściej spotykane to giętwa powojnikowa oraz mszyca burakowa. Pierwsza z nich zjada zielone części liści, w miejscach, gdzie nie są unerwione. Mogą to być całe liście lub nieregularne kawałki. Stosujemy oprysk z preparatów: Kontrapest 0003AE, Bio Insekt AL lub Fastac 100 EC 0,015%. Mszyca burakowa jest szkodnikiem, którego łatwo zauważyć na roślinie. Ponadto liście powojników stają się wtedy lepkie oraz pofałdowane. Należy jak najszybciej zastosować oprysk przeciw mszycom.
Powojniki to naprawdę przepiękne kwiaty. Starajmy się, aby warunki, w jakich je uprawiamy były jak najbardziej dla nich odpowiednie, unikajmy nadmiernej wilgoci, która sprzyja rozwojowi grzybów. Tylko wtedy będą nam się odwdzięczały długim i obfitym kwitnieniem oraz będą cudnie ozdabiały nasz ogród.

Uprawa, przycinanie

Każdy miłośnik ogrodu, który posiada działkę, zwykle ma na niej miejsca idealne dla pnączy. Wszelkiego rodzaju ogrodzenia, pergole czy altany do tego celu nadają się bowiem doskonale.
Niewątpliwie w czołówce najciekawszych i najpiękniejszych zarazem pnączy, znajdują się powojniki, znane też pod swoją łacińską nazwą - klematis. Niezwykłe bogactwo odmian i różnorodność kwiatów sprawiają, że klematisy mają ogromne grono miłośników na całym świcie.
Ta różnorodność może jednak być też źródłem kłopotów, zarówno przy wyborze właściwej odmiany jak i jej pielęgnacji. Zatem aby móc w pełni cieszyć się ich pięknem, należy bliżej poznać te wspaniałe pnącza - w zależności bowiem od rodzaju, mają one mieć nieco inne wymagania co do stanowiska oraz cięcia.

Warunki uprawy

Zanim dokonamy wyboru gatunku, zastanówmy się, gdzie będziemy zamierzali posadzić roślinę - część odmian preferuje bowiem stanowiska słoneczne, inne natomiast półcień. Bardzo ogólna zasada doboru mówi, że te o mocnych barwach wymagają słońca, natomiast odmiany o pastelowych lub wielobarwnych kwiatach, wolą półcień.
Kolejnym ważnym elementem w uprawie powojników jest podłoże. Większość klematisów wymaga gleby żyznej, próchniczej, lekkiej i głęboko uprawionej, o pH 6,5-7,5 nie toleruje gleb kwaśnych oraz zasolonych. Z tego ostatniego powodu, do nawożenia używa się w IV nawozów długo działających np. Osmocote . Glebę możemy dodatkowo rozluźnić, mieszając z odkwaszonym torfem. Na glebach ciężkich i mokrych, powojniki będą zwykle chorowały, słabo rosły oraz kwitły.
Niezwykle istotna dla wszystkich klematisów jest wilgotność podłoża, absolutnie nie znoszą suszy i przegrzania korzeni. Aby więc zachować takie warunki, musimy ściółkować glebę np. kompostem. Bardzo dobrym sposobem na ograniczenie parowania, jest posadzenie u podstawy pnączy niskich roślin okrywowych np. barwinka czy lawendy. Nie tylko zapobiegnie to wysuszeniu i przegrzaniu gleby, ale też będzie dodatkową ochroną w czasie zimy.
Większość powojników jest umiarkowanie odporna na mróz, górne części mogą przemarzać, ale zwykle na wiosnę dobrze odradzają się z korzenia. Dlatego niezmiernie ważne jest zabezpieczenie podstawy pnącza przed zimą kopczykiem lub solidne jego wyściółkowanie. Wysadzając roślinę z pojemnika na miejsce stałe, sadzimy ok. 10 cm. głębiej, niż rosła dotychczas (nie dotyczy powojników okrywowych).
Kiedy już zadbamy o podstawowe warunki niezbędne do uprawy, należy pamiętać o właściwym cięciu.

Podstawowe zasady cięcia powojników

Przyjmuje się, że powojniki kwitnące wiosną przycina się bardzo delikatnie (czasem nawet wcale) i wysoko, bo na ok. 1,5. Zwykle robi się to zaraz po przekwitnięciu. Pozwoli to roślinie zawiązać kwiaty na przyszły rok, gdyż wiosenne odmiany zakwitają na pędach zeszłorocznych. Natomiast powojniki kwitnące latem lub jesienią, przycinamy na wysokości ok. 40 cm. późną jesienią (k.XI) lub bardzo wczesną wiosną (p.III). Te odmiany zakwitają bowiem na pędach tegorocznych.

Dziękuje za uwagę !


 

 
Witam !
Dziś o magnoliach.

a oto kilka zdjęć magnolii

magnolia souligiena


magnolia susan


magnolia stellata


magnolia rustica rubra


magnolia yellow bird


magnolia yellow river


magnolia liliflora nigra


magnolia betty



Choroby i szkodniki magnolii

Kiedy zakwitają piękne magnolie, trudno przejść obok nich obojętnie, gdyż widok obsypanego wielkimi kwiatami drzewa jest naprawdę imponujący. Jednak aby roślina mogła wydać swoje wspaniałe kwiaty, musi mieć zapewnione odpowiednie warunki i przede wszystkim być zdrowa.
Niestety, jak większość roślin ozdobnych, także magnolie mają swoich wrogów. Aby więc w razie potrzeby móc odpowiednio zareagować i zastosować właściwe środki zaradcze, warto poznać najpopularniejsze choroby i szkodniki, jakie mogą zagrozić tej pięknej roślinie.

choroby bakteryjne

Jedną z najczęstszych chorób bakteryjnych, jakie mogą zaatakować magnolie jest bakteryjna plamistość liści. Choroba objawia się występowaniem na obydwu stronach liści szybko rozprzestrzeniających się ciemnych, drobnych plamek, wokół których tkanka żółknie i ulega deformacji (liście zwieszają się, ale nie opadają). Niekiedy zakażeniu mogą również ulec młode pędy, które zwykle zamierają. Choroba najszybciej rozprzestrzenia się podczas opadów deszczu i najczęściej atakuje rośliny słabe lub uszkodzone (np. z powodu mrozu). Po zaobserwowaniu objawów, należy opryskać magnolię (najlepiej wczesną wiosną) preparatem zawierającym miedź (np. Miedzian 50 WP). Zabieg należy powtórzyć 2-3 razy w odstępie 7 dni.

Magnolie - uprawa, pielęgnacja, odmiany

Wiosną w wielu naszych ogrodach zaczynają kwitnąć jedne z najpiękniejszych drzew i krzewów świata. Bardzo oryginalne o niesamowitym orientalnym uroku, stanowiące arystokrację wśród roślin ozdobnych. Wielu z nas pewnie się domyśla, że chodzi oczywiście o magnolie. Te dalekowschodnie piękności zawojowały nasze ogrody. Mimo, iż są bardziej wymagające coraz więcej osób ulega i zaprasza magnolie do swojego ogrodu, a wybór jest naprawdę olbrzymi, ponieważ co jakiś czas słyszymy o uzyskaniu coraz to nowszych, bardziej zadziwiających odmian. Nie rezygnujmy ze starszych odmian, których mrozoodporność i przystosowanie do naszego klimatu jest bardzo zadowalające, czego często nie można powiedzieć o nowych odmianach, które zbyt krótko goszczą, aby wyciągać zbyt daleko idące wnioski w zakresie ich mrozoodporności.



Rodzaj Magnolia obejmuje ponad 120 gatunków drzew i krzewów charakteryzujących się zróżnicowanym ulistnieniem, a mianowicie część gatunków gubi liście na okres zimy, a inne znów mogą się poszczycić zimozielonym ulistnieniem, choć w przypadku naszego klimatu nie każdy gatunek nadaje się do uprawy. Mało kto wie, że magnolie występowały już miliony lat temu zanim jeszcze na naszej planecie pojawiły się wszechobecne w naszych czasach pszczoły. Konsekwencją tego są bardzo charakterystyczne kwiaty magnolii, które można rzec przypominają trochę kwiaty tulipana. Zapylane przez chrząszcze składają się z tzw. tepali, a więc jednakowych listków, bez podziału na płatki kielicha i płatki korony. To forma prymitywna, której jednak nie można pod żadnym względem odebrać wyjątkowej dekoracyjności. Kwiaty występują przede wszystkim w różnych odcieniach bieli i różu choć można się spotkać także z kwiatami w barwie żółtej. Magnolie w stanie dzikim występują w Ameryce Południowej i Północnej oraz w Azji Wschodniej.

Jak zostało już wspomniane nie wszystkie gatunki magnolii można uprawiać w naszej strefie klimatycznej, ale mimo tego w sprzedaży mamy liczne gatunki i odmiany, które z pewnością poradzą sobie i zachwycą bujnym kwitnieniem. Koniecznie zwróćmy uwagę na trzy gatunki magnolii, a konkretnie magnolię gwiaździstą (Magnolia stellata), magnolię japońską (Magnolia Kobus) oraz magnolię pośrednią (Magnolia x soulangiana). To sprawdzone gatunki, które z pewnością nie przysporzą Państwu znaczących problemów.



• Magnolia stellata przybiera formę krzewu bądź też niewielkiego drzewka, silnie rozgałęziona osiąga do 3 m wysokości. O jej wyjątkowości świadczą przede wszystkim piękne i pachnące kwiaty osiągające średnicę 8 cm, składające się średnio z 12- 18 płatków, choć u odmian mogą mieć ich zdecydowanie więcej. Nazwa magnolia gwiaździsta wzięła się właśnie od budowy kwiatów, które przypominają gwiazdę. Kwitnie bardzo wcześnie, bo już na przełomie marca i kwietnia, stając się prawdziwą atrakcją ogrodu. Pochodząca z Japonii wykazuje wystarczającą odporność na mrozy oraz kwitnie dopiero po kilku latach. Niestety jej kwiaty z faktu wczesnego rozwoju mogą zostać uszkodzone przez wiosenne przymrozki. Magnolia gwiaździsta jest doskonałym rozwiązaniem w przypadku niewielkich ogrodów, w których nie ma za wiele miejsca na potężniejsze gatunki magnolii. Barwa ich kwiatów to czysta biel, jednak w sprzedaży możemy nabyć jej odmiany u których kwiaty są lekko zaróżowione. Przykładem takich odmian są ‘Rubra’ oraz ‘Rosea’. Odmianą o czysto białych kwiatach jest odm. ‘Royal Star’, ze względu na swoje niewielkie rozmiary (niewiele ponad metr wysokości) z powodzeniem może zagościć nawet w niewielkim ogrodzie. Nadaje się także na formy pienne, które mogą zagościć także na tarasie. Magnolia gwiaździsta to najwcześniej kwitnąca magnolia spotykana w naszych ogrodach.



• Magnolia kobus to piękność, która przywędrowała do nas z Japonii i Korei. To jedna z najbardziej odpornych na mróz magnolii, dlatego sprawia najmniej problemów. Przybiera formę wysokiego krzewu bądź też niewielkiego drzewka osiągającego do 10 m wysokości. W początkowym okresie ma bardziej stożkowy, a z czasem bardziej kulisty pokrój. Kwitnie zanim rozwiną się liście, a więc na przełomie kwietnia i maja. Jej kwiaty kwitną na biało, choć często u nasady lekko zaróżowione. Osiągają około 10 cm średnicy. Ten gatunek ma to do siebie, że zakwita dopiero po kilkunastu latach. Jej odmiana o nazwie ‘Borealis ‘ charakteryzuje się jeszcze wyższą odpornością na mróz.



• Ostatnią z najbardziej sprawdzonych gatunków, zresztą najpopularniejszą magnolią jest magnolia pośrednia (Magnolia x soulangeana). Zaliczana jest do najpiękniejszych magnolii uprawianych w ogrodach i występująca w bardzo licznych odmianach. Magnolia Soulange’a jest mieszańcem, przybierającym najczęściej formę krzewu, osiągającego do 4 m wysokości. W formie drzewka osiąga wyższe rozmiary. Jej wielka zaletą są bardzo dekoracyjne i olbrzymie kwiaty, osiągające do 15 cm średnicy, wewnątrz białe, a na zewnątrz mniej lub bardziej zaróżowione, wręcz do purpurowych. Opisywany mieszaniec powstał w XIX w. z połączenia dwóch gatunków, a konkretnie magnolii nagiej Magnolia denudata oraz magnolii purpurowej Magnolia liliiflora . Kwitnie bardzo obficie na przełomie kwietnia i maja. W przypadku mroźnych zim magnolia pośrednia często przemarza co objawia się bardzo skąpym kwitnieniem. Warto wspomnieć także o jej licznych odmianach, z których najpopularniejsze to:



- ‘Alexandrina’ – osiąga do kilku metrów wysokości, przybierając formę krzewu bądź też niskiego drzewka. Barwa kwiatów u nasady różowoczerwona, ku górze jaśniejąca aż do barwy białej.
- ‘Alba Superba’ - charakteryzująca się białymi kwiatami.
- ‘Rustica Rubra’- kwiaty różowoczerwone na zewnątrz, a wewnątrz bladoróżowe.
- ‘Speciosa’- kwiaty różowobiałe, bardzo okazałe
- ‘Lennei’ – kwiaty różowoczerwone, najciemniejsze ze wszystkich odmian
- ‘Amabilis’- kwiaty wewnątrz białe, a na zewnątrz lekko zaróżowione



Z innych gatunków magnolii nadających się do uprawy w naszych ogrodach należy zaliczyć także magnolię purpurową Magnolia liliiflora. Przybiera ona formę niewielkiego krzewu, osiągającego do 3 m wysokości. Pochodząca z Chin w naszym kraju najbardziej znana jest w odmianie ‘Nigra’. O jej wyjątkowości świadczą przede wszystkim piękne kwiaty, ciemnopurpurowe na zewnątrz, a białawe od wewnętrznej strony. Dość odporna na mrozy.

Bardzo często spotykaną odmianą magnolii jest także magnolia ‘Susan’ będąca mieszańcem. Ma formę krzewu, osiągającego około 3- 4 m wysokości i niewiele mniej szerokości. Wymagająca odmiana, atrakcyjna dzięki ciemnoróżowym kwiatom, jaśniejszych w górnej części. Wymaga ciepłych oraz osłoniętych przed wiatrem stanowisk.

Bogactwo gatunkowe i odmianowe magnolii zadziwia, ale nim zaczniemy się cieszyć zdrowym wyglądem i pięknym kwitnieniem tych wyjątkowych drzew i krzewów należy zapewnić im odpowiednie warunki uprawowe, aby nie stały się ofiarą błędów popełnionych w ich uprawie i pielęgnacji. Przede wszystkim należy zacząć od wyboru odpowiedniego gatunku czy też odmiany. Wybór powinien być dokonany w oparciu o warunki klimatyczno glebowe występujące na danym terenie. W przypadku chłodniejszych regionów Polski należy wybierać bardziej odporne na mrozy gatunki. Starajmy się sadzić je na stanowiskach słonecznych do lekko półcienistych i osłoniętych przed niekorzystnymi dla nich wiatrami, zwłaszcza w okresie zimowym i wiosennym. Te orientalne akcenty w ogrodzie powinny mieć zagwarantowane żyzne, świeże, bardzo próchnicze i zasobne w składniki pokarmowe podłoże. Powinno się ono odznaczać lekko kwaśnym odczynem ( 5- 6 pH). W przypadku zasadowego podłoża, należy podłoże uzupełnić kwaśnym torfem. Jest to konieczne, ponieważ w podłożu o wysokim pH, roślina będzie miała zahamowany wzrost, będzie słabiej kwitła, a przede wszystkim będzie chorować na chlorozę. Bardzo łatwo ją zdiagnozować, ponieważ objawia się żółtymi przebarwieniami na liściach. Postępująca choroba może doprowadzić do zamierania rośliny.


Istotną kwestią przy uprawie magnolii jest zapewnienie im odpowiedniej wilgoci podłoża. Faktem jest, że zbyt suche podłoże nie jest ich sprzymierzeńcem, zwłaszcza, że magnolie charakteryzują się płytkim systemem korzeniowym, dlatego tak bardzo są narażane na okresowe susze. W przypadku braku opadów, koniecznie należy uzupełniać niedobory wody. Z pewnością dobrze jest ściółkować podłoże wokół rośliny. Ściółka nie tylko ograniczy parowanie, a więc utratę wilgoci z podłoża, ale także nie dopuści do rozwoju chwastów. Jako ściółkę można zastosować liście, torf itp. Ponadto korzenie są bardzo kruche, a więc należy unikać przesadzania magnolii, aby nie doszło do uszkodzenia i pogorszenia stanu zdrowotności danej rośliny. Aby magnolie pięknie kwitły warto podłoże co jakiś czas wzbogacić wieloskładnikowym nawozem przeznaczonym dla roślin kwasolubnych. Oferta handlowa jest bogata, tak więc nie powinniśmy mieć problemów z doborem odpowiedniego nawozu. Zasilamy je od wczesnej wiosny do lipca. Późniejsze nawożenie źle wpływa na zimowanie, dlatego należy go unikać. Nie powinno się ich ciąć, ale w razie konieczności możemy to uczynić, pamiętając o zabezpieczeniu powstałych ran specjalnym preparatem grzybobójczym.
Ponieważ zima oraz wczesna wiosna to okres, kiedy może dojść do przemarzania roślin, szczególnie młode egzemplarze należy zabezpieczyć na ten czas. Najpopularniejsze sposoby to kopczykowanie wokół korzeni oraz okrywanie np. agrowłókniną. Do kopczykowania można wykorzystać torf, trociny, korę liście itp.


Magnolie poza narażeniem na przemarzanie nie sprawiają większych problemów. Przy zapewnieniu odpowiednich warunków do uprawy dobrze rosną i ładnie kwitną. Słabsze okazy mogą zostać zaatakowane przez mszyce, przędziorki. Gdy tylko zauważymy szkodniki, należy natychmiast zastosować odpowiedni środek, których nie brakuje w sprzedaży.

Magnolie jako arystokratki powinny być uprawiane w miejscu najbardziej honorowym, jako soliter, na tle trawnika. Wówczas najpiękniej się prezentują. Oczywiście doskonale sprawdzają się w grupach, a karłowate odmiany wspaniale prezentują się na wrzosowisku czy też nad brzegiem stawu. Możliwości aranżacyjnych jest wiele, trzeba tylko pamiętać o zacisznym stanowisku i zasadzie, że magnolia powinna być w kompozycji najważniejsza, a reszta nasadzeń być tylko dopełnieniem.

  • awatar Jan2155: @sarfinger: ja kupiłem dwie magnolie w tamtym roku souligiene a w tym roku magnolie susan i świetnie sobie radzą w moim ogródku !
  • awatar sarfinger: o magnoliach z chęcią poczytam,kiedyś kupiliśmy magnolię, zasadziliśmy i czekamy, czekamy a tu nic, potem jeden pan nam powiedział , ze z magnoliami trzeba ostrożnie ,nie przydeptywać podczas sadzenia,bo korzenie mają kruche i mogą się połamać :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cześć

Nareszcie jest już wiosna!
I bardzo się z tego cieszę!

A oto kilka zdjęć pięknej wiosny!













A oto zdjęci które zrobiłem sam


niedługo będą zdjęcia
 

 
Ach piękno oczarów... !

A oto oczar pośrednie odmiany o niezwykłych kolorach :


pomarańczowy odmiana "Diane-Hamamelis Diane"



różowy odmiana "Birgit"



czerwony odmiana "Feuerzauber"


żółty odmiana "Pallida"



Oczar:


Pokrój
Krzewy o szerokim pokroju lub niewielkie drzewa. Młode pędy pokryte gwiazdkowatymi włoskami, u oczaru omszonego gęsto kutnerowate.
Liście
Ulistnienie skrętoległe. Liście podobne do leszczyny – najszersze w połowie lub nieco wyżej, cienkie, pierzasto użyłkowane, nieco asymetryczne, o brzegach zatokowo piłkowanych, osadzone na krótkich ogonkach. Jesienią przebarwiają się na żółto lub pomarańczowo, u oczaru japońskiego i pośredniego z czerwonym odcieniem.
Kwiaty
Wyrastają skupione po 2–4 w kątach liści jesienią (oczar wirginijski) lub wczesną wiosną, a nawet zimą. Mają bardzo wąskie, 4 płatki korony o długości do 2 cm i szerokości 1–2 mm, koloru żółtego, rzadziej czerownawe lub zielonkawe. Działki kielicha 4 owalne i omszone, od wewnątrz zaczerwienione. Pręciki 4 z krótkimi nitkami i owalnymi pylnikami. Między nimi znajdują się 4 łuskowate prątniczki wydzielające nektar. Zalążnia wpółdolna z bardzo krótka szyjką słupka.
Owoc
Zdrewniała torebka, po dojrzeniu gwałtownie pękająca dwoma klapami wyrzucając nasiona na odległość do kilku metrów.
 

 
Cześć,
dzisiaj o (nie)zwykłych roślinach.

Drakunkulus



Pokrój
Roślina zielna o wysokości do 200 cm, przeciętnie lub bardzo rozrosła, rosnąca samotnie lub tworząca kępy.
Łodyga
Podziemna, spłaszczona bulwa pędowa o wymiarach około 85×45 mm. Roślina tworzy bulwy przybyszowe, z obrzeżnych, przypadkowych odrośli.
Liście
Pochwy liściowe długie, mocno skręcone w tzw. pseudo-łodygę o średnicy do 9 cm i długości do 150 cm, w kolorze zielonym z wieloma purpurowymi plamkami. Ogonki cylindryczne lub półcylindryczne w przekroju, zielone. Blaszki liści wachlarzowatopalczaste (pedate), o przeciętnych wymiarach 15×32 cm.

Kwiaty
Roślina jednopienna. Szypułka zielona, cylindryczna w przekroju, Kwiatostan typu pseudancjum, wydłużony, o wysokości od 25 do 135 cm, wyrasta z pseudo-łodygi. Składa się z wąskiej, spiczastej pochwy o zaostrzonym wierzchołku oraz krótszej od niej lub równej długości kolby. Kolba ma zwężający się wyrostek, odpowiedzialny za wydzielanie zapachu, którego długość ponad trzykrotnie przekracza odcinek pokryty kwiatami. Pochwa z zewnątrz jest koloru zielonego; wnętrze pochwy oraz kolba są w kolorze ciemnopurpurowym. Kwiaty są ukryte w komorze utworzonej przez mocno skręconą, dolną część pochwy. Kwiaty żeńskie położone w dolnej części kolby, na odcinku do 4 cm; zaraz po nich występuje 1–5 mm, kremowy obszar nagi lub pokryty jałowymi słupkami, po którym następuje odcinek o długości do 5 cm, pokryty kwiatami męskimi. Zarodnie kremowe lub żółtozielone, szyjki słupka purpurowe, znamiona kremowe. Główki pręcika ciemnożółte, pylniki purpurowe.

Owoce
Owocostan składa się z około 60–80 jasnoczerwonych, jajowatych jagód. Nasiona o średnicy 3-4 mm, ciemnobrązowe, spłaszczone, o pomarszczonej łupinie.
Siedlisko
Zarośla, gaje oliwne, nieużytki i tereny stepowe, do wysokości 450 m n.p.m.
Roślina magiczna
Dawniej wierzono, że posiadanie korzenia lub liścia tej rośliny chroni przed wężami i żmijami, a umycie rąk w nalewce z tej rośliny pozwala bezkarnie obchodzić się z wężami.

Owoc



Obrazki Włoskie


Opis :
Obrazki włoskie należą do rodziny obrazkowatych Araceae, pochodzą z rejonów Morza Śródziemnego, są roślinami bulwiastymi, które charakteryzują się strzałkowatymi liśćmi w ciemnej zieleni z wyraźnymi białymi żyłkami, pojawiających się od późnej jesieni. Ponieważ są one zimozielone, stanowią ciekawy akcent w zimowej scenerii. W przypadku mroźnych zim, lepiej jest je okryć, bo mogą przemarznąć. Kwiatostan jest bardzo charakterystyczny, tak jak przystało na członkinię rodziny obrazkowatych, składa się z ołówkowatej kolby z drobnymi, pozbawionymi płatków kwiatami. Żółta kolba otoczona jest przez zielonkowatożółtą pochwę kwiatową. Po obumarciu liści i pochwy, na kolbie pojawiają się jaskrawoczerwone owoce o trujących właściwościach. Roślina osiąga 40- 45 cm wysokości i 20 cm szerokości.
Uprawa :
Wymagają stanowisk zacienionych, wilgotnych oraz próchniczej, zasadowej gleby. Bulwy wysadzamy w okresie letnim na głębokości około 10 cm w 30 cm odstępach. Dobrze jest ściółkować podłoże, ponieważ wymagają one stałej wilgoci. Rozmnażanie poprzez podział bulw po kwitnieniu lub z nasion.
Zastosowanie :
Na rabaty, pod krzewy, drzewa.

Kwitnienie :
Kwiecień- maj
Zimowanie :
Mrozoodporne (w przypadku surowych zim, należy je okryć)

Kwiat
 

 
Cześć

A teraz o mango.

1.Mango



Proces kiełkowania w przypadku trwa bardzo długo.
Liście przybierają zieloną barwę dopiero u starszych sadzonek.
Twardą pestkę wyjmujemy z owocu, następnie dokładnie oczyszczamy ją z resztek miąższu. Najlepiej zrobić to, szorując ją szczoteczką pod strumieniem bieżącej wody. Trzeba jednak uważać, by nie uszkodzić pestki. Jeśli nie sadzimy jej od razu, możemy przechowywać ją najwyżej przez 5 dni w wodzie, w temperaturze minimum 20 stopni. Wodę trzeba codziennie wymieniać, bo pestka nie może wyschnąć.
Następnie do połowy wciskamy pestkę do doniczki z ziemią uprawną(cienkim końcem do góry). Całość okrywamy plastikową torebką i odstawiamy w ciepłe miejsce(o temperaturze 25-28 stopni). Podłoże w naczyniu powinno być stale wilgotne. Proces kiełkowania może potrwać nawet kilka miesięcy.
Gdy kiełek wreszcie się pojawi, ustawiamy doniczkę w jasnym, ciepłym i osłoniętym od przeciągów miejscu, po czym zdejmujemy plastikową osłonkę. Roślina nie powinna stać bardzo blisko okna, bo nie toleruje zimnego powietrza. Młode liście mają początkowo głęboki, czerwony kolor i dopiero z czasem zabarwiają się na zielono.


 

 
Cześć
A dziś o ... Karamboli czyli gwiezdnym owocu.

1.Karambola (Gwiezdny owoc)


Aby nie uszkodzić dosyć miękkich nasion, owoc należy ostrożnie rozcinać na cząstkach wzdłuż wgłębień.
Aby wyjąć nasiona, delikatnie rozcinamy karambolę wzdłuż zagłębień. Nasiona dokładnie myjemy w letniej wodzie i natychmiast wysiewamy do torfowych doniczek ( 1-2 pestki na naczynie). Następnie okrywamy je cienką, półcentymetrową warstwą podłoża. Optymalna temperatura podczas kiełkowanie to 22-25 stopni, trzeba też pamiętać o ciągłym zwilżaniu podłoża. Pierwsze kiełki pojawiają się po 3-4 tygodniach. Stawiamy je w jasnym i ciepłym miejscu (o temperaturze nie niższej niż 22 stopni). Młode rośliny są bardzo wrażliwe, dlatego nie odkrywamy ich od razu, tylko każdego dnia stopniowo odsuwamy pokrywkę naczynia, w którym je hodujemy, aż w końcu zdejmujemy ją całkowicie. Siewki nie lubią też przeciągów i niepotrzebnego przestawiania. Do doniczki z ziemią przesadzamy rośliny dopiero wtedy, gdy dobrze się ukorzenią w naczyniu z torfem. Nie zaleca się wysiewu od razu do pojemników z ziemią uprawną ze względu na możliwości uszkodzenia korzeni przy wczesnym przesadzaniu.
 

 
Część
Dziś o Kaki.

1. Kaki (persymona lub hebanowiec)



Miąższ kaki konsystencją przypomina budyń. Owoce
powstałe w wyniku zapłodnienia mają w środku nasiona.
Hebanowiec wschodni jest przystosowany do stosunkowo chłodnego klimatu, dlatego, aby zainicjować kiełkowanie, trzeba poddać nasiona zabiegowi stratyfikacji.
Oznacza to, że przez pewien określony czas należy je wystawiać na działanie niskich temperatur.
po takim przygotowaniu rozkładamy nasiona do torfowych doniczek lub odkażonych doniczek z ziemią i przykrywamy je centymetrową warstwą podłoża. Roślina kiełkuje w temperaturze 15-20 stopni. Podłoże w doniczce musi być stale wilgotne. Młode siewki potrzebują jasnego lub nawet bezpośrednio nasłonecznionego stanowiska.
Przesadzamy je, gdy korzenie przestaną mieścić się w dotychczasowym naczyniu. Wiosną nawozimy rośliny raz w tygodniu, potem raz w miesiącu.
Przez krótki czas hebanowce mogą wytrzymać brak wody, jednak podłoże w doniczce nigdy nie powinno całkiem wyschnąć. Przez pierwszy rok młode sadzonki należy też chronić przed mrozem.
Korzenie hebanowca sięgają bardzo głęboko, wybierajmy więc odpowiednio duże doniczki.

>
 

 
Cześć
Zapraszam na artykuł o Guawie.

1. Guawa (guszla)




Charakterystyczną cechą owoców guszli jest skórka o woskowatym połysku. Dojrzałe owoce mają intensywny, przyjemny zapach i są bardzo miękkie.
Nasiona myjemy ciepłą wodą, aby dokładnie oczyścić je z resztek miąższu, a następnie moczymy 20 minut w wodzie o temperaturze 50 stopni. Wyjmujemy i natychmiast rozkładamy do torfowych doniczek. W każdym naczyniu umieszczamy 6-8 nasion i przykrywamy je centymetrową warstwą torfu. Doniczki stawiamy w cieple (w temperaturze 20-25 stopni) i utrzymujemy stałą wilgotność podłoża. Po 2-3 tygodniach rozpocznie się kiełkowanie. Młode siewki przestawiamy teraz w jasne miejsce, w którym panuje temperatura nie niższa niż 18 stopni. Gdy korzenie rośliny przestaną mieścić się w naczynku z torfem, przesadzamy ją do doniczki z ziemią do kwiatów. W późniejszym okresie gruszlę przesadzamy tylko wtedy, gdy będzie to potrzebne - a warto wiedzieć, że rośnie ona naprawdę szybko.
Roślina lubi dobrze nasłonecznione stanowiska.
W okresie wzrostu i latem należy ją obficie podlewać i nawozić raz lub dwa razy w miesiącu.
W zimie ograniczamy podlewanie i rezygnujemy z nawożenia.
 

 
Cześć
A dzisiaj o granatach.

1. Granat



Musi minąć sporo czasu, zanim z nasion granatów wyłonią się kiełki. Siewki rosną powoli, ale stosunkowo szybko ulegają zdrewnieniu.
Najpierw musimy dokładnie oczyścić nasiona z drobinek przyrośniętego miąższu, inaczej mogą zgnić. W tym celu myjemy je w ciepłej wodzie i starannie wycieramy papierowym ręcznikiem. Nasiona wysiewamy natychmiast, bo dzięki temu zachowają największą zdolność do kiełkowania. W małych doniczkach torfowych umieszczamy po 5, 6 nasion i przykrywamy je centymetrową warstwą torfu. Do momentu kiełkowania trzymamy je w temperaturze około 21 stopni i pilnujemy, by podłoże było stale wilgotne. Po 2-3 miesiącach, choć nieco wcześniej, rozpocznie się kiełkowanie. Młode siewki stawiamy w ciepłym, jasnym miejscu. Jeżeli w jednym naczyniu wykiełkowało kilka roślin, pozostawiamy tylko najsilniejszą. Po około 4 tygodniach należy przesadzić rośliny do większych doniczek wypełnionych ziemią do kwiatów. Granatowce nie mają żadnych szczególnych wymagań glebowych, trzeba jednak pamiętać, że ziemi w doniczce nie można ani zanadto przesuszyć, ani zalać wodą. Młode rośliny rosną bardzo powoli, ale mały pień wcześnie ulega zdrewnieniu.
 

 
Cześć
Dzisiaj znowu kontynuuje wpis. >

1. Figa



Właściwie owoce figi to ukryte w jej wnętrzu maleńkie orzeszki. Jadalny miąższ to rozwinięta mięsista oś kwiatostanu rośliny.
Do wyhodowania drzewka nadają się wyłącznie nasiona z owoców świeżych, a nie suszonych. Płuczemy je ostrożnie, a następnie rozkładamy po 8-10 sztuk do doniczek torfowych i cienko okrywamy ziemią. Do momentu kiełkowania odstawiamy w ciepłe miejsce (22-25 stopni) i często podlewamy, tak by podłoże było stale wilgotne. Młode siewki potrzebują ciepłego, jasnego stanowiska. Po wykiełkowaniu pozostawiamy w doniczce tylko najsilniejszą roślinę.
Gdy korzenie roślin przestaną się mieścić w doniczkach, przesadzamy je do ziemi do kwiatów. Figi nie mają specjalnych wymagań glebowych, potrzebują natomiast dużo słońca i wody, latem trzeba je też co 2 tygodnie nawozić.
Jeśli kupiliśmy większe drzewo figowe w donicy (można je czasem dostać w kwiaciarniach i sklepach ogrodniczych), możemy je też rozmnażać z sadzonek lub odkładów. Starsze rośliny można latem wynieść na dwór, a zimą przechowywać w chłodnym miejscu.
 

 
Cześć
Dzisiaj kontynuuję tamten wpis jako cz. 2 Cytrusy.

1. pomarańcza


2. mandarynka


3. cytryna


4. kumkwat



Cytrusom uprawianym w doniczkach trzeba zapewnić stałą temperaturę i odpowiednią ilość wody, tak by podłoże nigdy zupełnie nie wyschło.
Wiele hodowanych dziś cytrusów należy do odmian tzw. "bezpestkowych", jednak ciągle dostępne są w sprzedaży owoce zawierające nasiona. Rozmnażanie z nasion u wszystkich owoców z rodziny Rutaceae wygląda podobnie. Nasiona wyjmujemy z owocu, płuczemy w letniej wodzie i natychmiast wysiewamy. W doniczkach torfowych lub naczyniach z ziemią do rozsady układamy po 2-3 nasiona i przykrywamy je cienką warstwą podłoża. Stawiamy w ciepłym miejscu (w temperaturze 20-25 stopni) i pilnujemy, by podłoże nie wyschło. Kiełkowanie rozpocznie się najwcześniej po 3 tygodniach, ale często też znacznie później.
Młode rośliny muszą koniecznie stać w ciepłym i jasnym miejscu, trzeba je też obficie podlewać. Gdy siewka wykształci 3-4 liście, przesadzamy ją do ziemi do kwiatów. Latem nawozimy cytrusy raz w tygodniu, pilnując, by nie wylewać nawozu na przesuszone podłoże. Rośliny należy przesadzać co roku, starszym cytrusom wystarczy doniczka o średnicy około 30 cm.
 

 
Cześć
Dziś pokażę wam jak wyhodować z pestki sadzonki owoców egzotycznych.

1. Awokado


Z owocu wyjmujemy nasiono i wycieramy je z resztek miąższu, a następnie wkładamy na 48 godzin do ciepłej wody i odstawiamy, najlepiej na kaloryfer.
Następnie ostrożnie ściągamy cienką, brązową skórkę.Nierzadko na nasieniu widać już szczelinę -
to nieomylny znak, że wkrótce pojawią się kiełki.
Przygotowane nasiono układamy teraz ostrym końcem do góry i w górną część ostrożnie wtykamy trzy wykałaczki(wciskamy je tylko tak daleko, by dobrze się trzymały). Odpowiedniej wielkości słoik napełniamy po brzegi wodą, a na brzegu układamy konstrukcję z pestki i wykałaczek.
Naczynie odstawiamy w ciemne i ciepłe miejsce(min.21 stopni). Dolny koniec nasiona musi być cały czas zanurzony w wodzie. Na pojawienie się pierwszych korzeni trzeba będzie poczekać od 10 dni do około 6 tygodni. Gdy pokaże się kiełek, przenosimy naczynie na parapet, pilnując jednak, by nie wystawić rośliny na bezpośrednie słońce. Słoik owijamy folią, tak by nie dopuścić światła do korzeni. Roślinę przesadzamy do doniczki dopiero wtedy, gdy korzenie wypełnią cały słoik. Podłożem powinna być zwykła ziemia do kwiatów. Awokado rośnie szybko, często tworząc przy tym bardzo długi środkowy pęd.
  • awatar Jan2155: @sarfinger: A ja posadziłem moim sposobem miesiąc i pół temu i właśnie teraz puszcza mi kiełek a korzenie ma długie z bocznymi
  • awatar sarfinger: a ja wsadziłam prosto do ziemi i tak wyhodowałam kilka takich drzewek awokadowych ;) fajnie nawet wyglądały,ale potem trochę je chyba przesuszyłam,pogubiły liście i mi zwiędły :( ale jak kupię znowu awokado to zasadzę znowu,moze teraz Twoim sposobem :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wiecie że już po Świętach i nadchodzi Sylwester czyli Nowy Rok.
Na pewno wtedy będziecie puszczać fajerwerki i pić szampana.




Życzę wam szczęśliwego nowego roku bo
już niedługo 2014!!!!
 

 
25 grudnia to Boże Narodzenie. Postaram się utrzymać świąteczny nastrój.
Mam tu dla was wydanie świąteczne "Roku w
ogrodzie".

http://vod.tvp.pl/audycje/styl-zycia/rok-w-ogrodzie/wideo/21122013/13185042

Ten odcinek przedstawia pokaz florystyczny pokazujący ozdoby świąteczne i zakupy świąteczne m.in. materiał, ozdoby.

 

 
Pewnie wiecie, że nadchodzą święta.
Mam tu dla was kilka pomysłów na ozdoby świąteczne: